czwartek, 1 października 2009

Bękarty Wojny

Byłem wczoraj z pewną przyszłą nimfomanką na tym filmie. I byłem pod dużym wrażeniem tych wszystkich szczególików, które były tak fantastycznie oddane. Trudno było mi oderwać wzrok od gry Christopha Waltza. Perfekcyjna rola. Chciałbym zobaczyć jakieś inne filmy, w których gra.
Podobał mi się też Brad Pitt jako porucznik Aldo. Ale ten charakter był mniej subtelny. Prosty Jankeski typ. Genialna scena z włoską konwersacją.
No i choć raz ktoś ubił tego Hitlera. Chociaż w filmie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz