środa, 7 października 2009

pralka

Posiadanie pralki to coś wspaniałego. Przez lata mieszkania w akademiku i internacie zmuszony byłem prać w jakichś dziwnych, zmęczonych życiem maszynach.

A teraz mamy zgrabną, pełną wigoru praleczkę, która lubi prać. I ubrania nie dość, że są wyprane (te z akademickiej pralki czasem były w stanie gorszym po praniu niż przed) to jeszcze moga pachnieć!

Jestem tym po prostu zachwycony! Szczególnie po tym, gdy odkryłem program na 32 minuty!

Niech żyje pranie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz